Chcąc podsumować ostatnie dwanaście miesięcy, nasuwa mi się na myśl jedno z najbardziej popularnych francuskich słów MERDE

Bo jak inaczej skomentować to co działo się wokół nas, jak zdefiniować sytuację zarówno w Polsce, jak i we Francji, ale również na całym świecie. Jak odnieść się i ustosunkować do tego wszystkiego co się wydarzyło, i nie mam na myśli tylko i wyłącznie epidemii, która ogarnęła świat w błyskawicznym tempie.

Rok 2020 był przepełniony katastrofami naturalnymi jak płonące lasy w Australii czy Stanach, cyklony w Indiach i Bangladeszu, czy powodzie w Nepalu. Wszystkie te kataklizmy sprawiły, że zginęły setki ludzi, a kolejne tysiące znalazły się w skrajnych sytuacjach życiowych.

Na Antarktyce temperatury doszły do 20C, miesiąc luty został zarejestrowany jako najgorętszy w Europie, odkąd prowadzimy notowania temperatur. W tym samym czasie w Arabii Saudyjskiej zapisano temperatury poniżej zera, a w Bagdadzie spadł śnieg, po raz pierwszy od stu lat…

Podczas kwietniowego lock downu, barometr paryski wskazywał nawet 27C, w czerwcu odnotowano 38C na Syberii… wnioski wyciągnijcie sami….

Merde, merde, merde….

W innych tematach też nie było wesoło, Węgry, Białoruś, Polska i ogromne uliczne manifestacje sprzeciwiające się partiom rządzącym i ich programom ograniczającym wolność jednostki, korupcje, i różnego rodzaju malwersacje.

W Stanach miliony ludzi wyszło na ulice by skandować hasło Black Lives Matter, co doprowadziło do licznych zamieszek z policją. We Francji nawiedzony islamista odciął głowę nauczycielowi, gdyż ten omawiał karykatury religijne z uczniami na zajęciach. 

W Iraku obywatele manifestowali chcąc obalić skorumpowany rząd. Chiny spacyfikowały Hong Kong, a Bejrut został niemal zmieciony z powierzchni…. A na koniec Wielka Brytania powiedziała Good Bye Uni Europejskiej….

Merde, merde, merde…

Po prostu MERDE

Ale było też pięknie, wzruszająco, emocjonalnie, a nawet wesoło.

Zacznijmy od tego, iż mimo walki o makaron i papier toaletowy, okazaliśmy się bardzo solidarni wobec osób nie tylko nam bliskich. Podczas lock downu, potrafiliśmy się skrzyknąć i pomagać sobie wzajemnie, powstały spontaniczne grupy robiące zakupy dla osób starszych, samotnych i schorowanych.

Restauracje szykowały gratisowe posiłki dla medyków. Wszelkiego rodzaju artyści proponowali swoje występy on line, by umilić nam czas. Producenci seriali medycznych jak Greys Anatomy, oddali rekwizyty szpitalom, a producent akcesoriów sportowych Decathlon odstąpił całą rezerwę masek do nurkowania, które mogły być wykorzystane jako maski tlenowe.

Potrafiliśmy się jednak zorganizować i zrobić coś wspólnie dla dobra innych

Dzięki ogólnoświatowej kwarantannie, planeta mogła choć na chwilę odetchnąć, o czym możecie przeczytać troszkę tutaj. W samych Chinach, gdzie problem smogu i fatalnej jakości powietrza jest jednym z większych na świecie, efekty były niesamowite, a w Indiach Himalaje można było podziwiać z odległości 200 km. Wiele państw zdecydowało się na podjęcie proekologicznych kroków, między innymi, dlatego że pandemia, a dokładnie kwarantanna otworzyła im oczy. Rząd Peru obiecał posadzenie miliona drzew w okolicach Machu Picchu, Niemcy ostatecznie decydują się na zamknięcie kopalni węglowych, Chiny rezygnują z plastikowych torebek……a Francja podniosła podatek tzw solidarnościowy, naliczany na przeloty samolotem …. Ach Ci Francuzi…

Politycznie i społecznie też wydarzyło się wiele pozytywnych rzeczy, które należy dostrzegać jako nowy początek. Ministrem spraw zagranicznych Nowej Zelandii została po raz pierwszy w historii kobieta z tubylczego ludu, w Amerykańskim rządzie po raz pierwszy znalazła swoje miejsce Indianka, a wice prezydentem kobieta o ciemnym kolorze skóry Kamala Harris. W Irlandii Północnej, zawarto pierwszy ślub homoseksualny, a Papież Franciszek poparł prawną ochronę związków osób homoseksualnych, podkreślając jednocześnie ich prawo do posiadania rodziny.

Podczas gdy wszyscy patrzyli na ręce naukowcom, licząc minuty do wynalezienia szczepionki na covid, medycyna zrobiła ogromne postępy również w związku z innymi chorobami. Naukowcy w dalszym ciągu pracowali nad badaniami nad rakiem i Alzhaimerem, i dokonali przełomowych postępów, które mamy nadzieje już w najbliższym czasie odmienią nasze życie. Szczepionka na raka przeszła pomyślnie swoje pierwsze testy przedkliniczne i weszła w fazę testów klinicznych.

W Australii odkryto nową rafę koralową, wyższą niż Wieża Eiffela, w Meksyku zaobserwowano rekordową liczbę narodzin żółwi morskich, a populacje humbaków wzrosły z kilkuset w latach 80tych, do ponad 25000 aktualnie.

I tego należy się trzymać, może i rok 2020 był MERDIQUE, ale chyba jednak nie do końca….

Życzę Wam moi drodzy, aby ten rok, który przed nami był jednak mniej gówniany niż poprzedni. Życzę Wam radości i śmiechu, wielu pozytywnych niespodzianek, wygranej na loterii, zdrowia i miłości. Życzę Wam szczęścia, podróży, wyjścia do restauracji, kina i teatru. Życzę Wam, żebyście byli pozytywni, i patrzyli prosto przed siebie z podniesioną głową, tak by zawsze dostrzec coś optymistycznego w otaczającym nas świecie.